Prostejov 201227.07.2012 -
(Powrót z Prostejova - informacja dla rodziców)

Piątek jest ostatnim dniem naszego 3-tygodniowego zgrupowania w czeskim Prostejovie. Około godziny 9:30/10:00 planowany jest wyjazd autokaru w drogę powrotną do Warszawy. Rodziców prosimy na bieżąco kontaktować się z dziećmi celem ustalenia dokładnej godziny przyjazdu autokaru na parking przy Torwarze (ul. Łazienkowska) lub z trenerem - Olą Rosolską tel. 696 481 060.

 

.

08.07.2012 - Pierwszy dzień obozu tenisowego w czeskiej akademii tenisowej w Prostejovie.

Zbiórka na parkingu pod Torwarem o godzinie 7.00, sprawne pakowanie i ruszamy do celu. Do Prostejova dotarliśmy przed godziną 17.00. Po obiedzie zakwaterowanie w pokojach, krótki odpoczynek i pierwszy lekki trening na kortach, którego celem jest rozpoznanie przez trenerów naszych umiejętności i podział na grupy treningowe...

tenis 2012tenis 2012tenis 2012

tenis 2012tenis 2012

 

Trenerzy i uczestnicy obozu w Prostejovie składają gratulacje Ani Hertel za zdobycie podwójnego tytułu Mistrza Polski 2012 i Bartkowi Andrzejczakowi za zdobycie tytułu Mistrza Polski 2012 w turnieju singlowym chłopców.

 

.

09.07.2012 - plan dnia (pdf)

Nasz pierwszy, treningowy dzień obozu rozpoczęliśmy pobudką już o godzinie 6:30. Pomimo tak wczesnej pory, szybko wstaliśmy i poszliśmy na śniadanie. Potem chwila przerwy i czas na przygotowanie się do ćwiczeń. Odpowiednio podzieleni na grupy udaliśmy się na korty. Blok treningowy na kortach trwał 2h, następnie kolejne 1,5h treningu ogólnorozwojowego w terenie.
O 13:15 czekał na nas obiad, a potem obowiązkowa godzina sjesty, którą każdy z chęcią spędził w swoim pokoju. O 15:00 zaczęliśmy drugi blok treningowy. Podzieleni na grupy, jedni poszli na korty,
a drudzy na trening ogólnorozwojowy, w ramach którego do wyboru mieliśmy basen lub ćwiczenia na siłowni. Jak można było się spodziewać większość wybrała tę pierwszą opcję, ale znalazło się też kilka osób chętnych do wysiłkowych ćwiczeń. Po ostatnich treningach zjedliśmy kolację, po której wyznaczone przez trenerów pary poszły skonfrontować swoje umiejętności w sparingach. Pozostali udali się na wieczorny relaks w pokojach. Tak minął poniedziałek i wszyscy jeszcze z niedosytem, czekając na kolejny dzień treningów, położyli się spać.

tenis 2012tenis 2012

tenis 2012tenis 2012tenis 2012

tenis 2012

 

.

10.07.2012 - plan dnia (pdf)

Wtorek przywitał nas piękną, słoneczną pogodą. Nasz drugi dzień obozu był pełen wrażeń. Zaczął się od przedpołudniowych treningów na kortach i coraz bardziej urozmaicanych ćwiczeniach ogólnorozwojowych. Po obiedzie mieliśmy szanse obejrzeć pasjonujący mecz naszego starszego kolegi Maćka Smoły, grającego w odbywającym się tutaj międzynarodowym seniorskim turnieju ITF - Prostejov Open 2012 (z pulą nagród 15 tys. dolarów). Chętnych kibiców było tyle, że specjalnie dla nas mecz został przeniesiony na kort centralny. Maciek dał dobry przykład naszym młodym zawodnikom, pokonując swojego rywala z Litwy 6:0 6:4. Potem czekał na nas drugi blok treningowy. Wieczorem wszyscy z niecierpliwością czekaliśmy na przyjazd naszych Mistrzów Polski 2012 - Ani Hertel i Bartka Andrzejczaka, którzy już od jutra będą z nami trenować. Kolejny dzień wypełniony ćwiczeniami minął bardzo szybko, a na sen nie trzeba było długo czekać...

tenis 2012tenis 2012tenis 2012

tenis 2012tenis 2012

tenis 2012

zobacz więcej zdjęć - Facebook

 

.

11.07.2012 - plan dnia (pdf)

Środa była bardzo upalna. Kolejny dzień intensywnych treningów, który z pewnością można nazwać dniem kryzysowym. Dziś wyjątkowo dały się we znaki zmęczone mięśnie i słaba kondycja. Każdy starał się dać z siebie wszystko, ale nogi i ręce odmawiały posłuszeństwa. Nasz brak regularnego treningu szczególnie wyszedł na jaw podczas ogólnorozwojówki, na której naszym zadaniem był bieg ciągły przez 45 minut. Do końca wytrwali tylko najsilniejsi. Po dwóch blokach treningowych przyszedł czas na wyczekiwaną kolację, a po niej ostatnie siły zostały wykorzystane na obozowe sparingi.

tenis 2012tenis 2012

tenis 2012tenis 2012tenis 2012

zobacz więcej zdjęć - Facebook

 

.

12.07.2012 - plan dnia (pdf)

Cały czwartkowy dzień był po hasłem urodzin Zuzi Twarowskiej. Już od rana nie mogliśmy doczekać się wieczornej dyskoteki. W przerwach między treningami najbardziej ciekawscy zaglądali przez uchylone drzwi do sali, gdzie trenerzy przygotowywali urodzinowe przyjęcie. Całe szczęście kryzys dnia trzeciego już prawie minął i znów można było trenować na pełnych obrotach, a lekkie ochłodzenie sprzyjało efektywnemu szkoleniu. Na pierwszej ogólnorozwojówce graliśmy w piłkę nożną, na drugiej - zmierzyliśmy się z treningiem szybkościowym. Wieczorem na niektórych czekały jeszcze sparingi, pozostali szykowali się na urodzinową zabawę.
Około godz. 20-tej zgodnym chórem zaśpiewaliśmy STO LAT naszej 7-letniej jubilatce. Był tort i kartka z życzeniami od uczestników obozu. Zabawom nie było końca i najchętniej wszyscy bawiliby się do białego rana. Niestety, następnego dnia bez taryfy ulgowej wychodzimy na korty, więc przed północą wszyscy byli już w swoich pokojach. Mamy nadzieję, że Zuzia zadowolona była z przygotowanej dla niej imprezy.

tenis 2012tenis 2012

tenis 2012tenis 2012

tenis 2012

zobacz: Album urodzinowy Zuzi Twarowskiej

.

13.07.2012 - Piątek trzynastego nie przywitał nas niestety najlepszą pogodą, ale pomimo nieprzyjaznej aury wszyscy ambitnie poszliśmy na treningi. Do południa wszystko poszło zgodnie z planem. Po obiedzie zaczęło mocniej padać. Niestety pogoda spłatała nam figla - padało tak mocno, że musieliśmy przerwać zajęcia na kortach. Niepocieszeni wróciliśmy do hotelu, a czas wolny do kolacji wykorzystaliśmy na odpoczynek. Na szczęście wieczorem udało się rozegrać kilka sparingów. Przysłowiowy piątek trzynastego mamy już za sobą.

 

.

14.07.2012 - Sobota była deszczowa. Padało praktycznie non stop i ciężko było realizować nasz plan dnia. W związku z tym początek weekendu był spokojny i bardziej relaksacyjny. Po obiedzie podzieleni na grupy poszliśmy na basen i na siłownię. Statyczny trening na pewno się przydał, a zabawy na basenie dały wszystkim dużo radości. Ponieważ pogoda do końca dnia nie dała za wygraną, wieczorne sparingi musieliśmy rozegrać na hali. Tym razem dziewczyny - Malwina i Zuzia były górą i pokonały chłopaków - Krzysia i Szymona, oddając im jedynie jednego gema. Dzień zakończyliśmy spotkaniem całego obozu z trenerami.

tenis 2012tenis 2012

tenis 2012tenis 2012tenis 2012tenis 2012

 

.

15.07.2012 - Drugi dzień weekendu był już bardziej pogodny, ale jak na niedzielę przystało, pozwoliliśmy sobie na trochę odpoczynku. Pierwszy blok treningowy trwał normalnie - po 2 godziny tenisa i 1,5 godziny ogólnorozwojówki i tutaj nie było taryfy ulgowej. Wszyscy ciężko ćwiczyliśmy, zarówno na kortach, jak i w terenie. Poobiedni blok treningowy skróciliśmy sobie do 1 godziny tenisa. Skupiliśmy się bardziej na rozgrywaniu niż na trenowaniu konkretnych zagrań. Wieczorem czekał na nas basen lub czas wolny i odpoczynek w pokojach. Jak co dzień, była grupa osób chętnych skonfrontować swoje umiejętności w sparingach przy motywującym dopingu kibiców.

 

.

16.07.2012 - Początek tygodnia przywitał nas chłodną, lecz słoneczną pogodą. Po relaksacyjnej niedzieli nadszedł czas na wykorzystanie skumulowanej energii. Przed obiadem spadł lekki deszcz,
ale podczas poobiedniej sjesty wszystko zdążyło wyschnąć i po południu mogliśmy już śmiało rozpocząć nasz drugi w tym dniu blok treningowy. Zapał do ćwiczeń pobudziła jeszcze wygrana trenerki Oli Rosolskiej, która pojechała w weekend na turniej do Niemiec, gdzie godnie reprezentowała nasze barwy. Idąc za jej przykładem staraliśmy się wykorzystywać w praktyce wszystkie rady i uwagi trenerów. Wieczorem podzieleni na dwie grupy zorganizowaliśmy sobie wyjście do sklepu, żeby uzupełnić braki w pokojowych lodówkach. Cały poniedziałek spędziliśmy na intensywnych treningach, więc gdy trenerzy robili wieczorny obchód nikogo nie musieli zaganiać do łóżka.

tenis 2012tenis 2012tenis 2012

tenis 2012tenis 2012

tenis 2012tenis 2012

 

.

17.07.2012 - Wygląda na to, że nie najlepsza pogoda ustabilizowała się. Dzisiaj również deszcz pokrzyżował nam plany. Po śniadaniu wszyscy przywitaliśmy Julię Futerhendler, która dołączyła do naszego zgrupowania i rzucona na głęboką wodę rozpoczęła trening już od pierwszego bloku ćwiczeń. Po obiedzie częstotliwość opadów niestety zwiększyła się na tyle, że musieliśmy zejść z kortów. Po kolacji czekała na nas najbardziej emocjonująca część dnia - sparingi. Dzisiaj po jednej stronie kortu mieliśmy okazję oglądać aktualnego mistrza Polski do lat 12 - Bartka Andrzejczaka, a po drugiej - jednego z lepszych 15-latków w Stanach - Daniela Nowaka. Publiczność składała się nie tylko z obozowiczów, ale także z mieszkających w hotelu innych zawodników. Przed meczem zdania co do lidera tego pojedynku były podzielone, jednakże za Danielem stał wiek i większe doświadczenie. Kort szybko zweryfikował umiejętności chłopaków i po zaciętym i bardzo wyrównanym 3-setowym pojedynku mecz zakończył się zwycięstwem młodego mistrza Polski - Bartka. Gdy emocje już opadły wszyscy udaliśmy się do swoich pokoi i myśląc o jutrzejszych treningach powoli zasnęli.

 

.

18.07.2012 - Jesteśmy na półmetku naszego obozu. Zmęczenie daje o sobie znać przy każdym treningu, więc musimy zacząć dawkować ilość i intensywność ćwiczeń. Dzień zaczęliśmy od gry w dwa ognie i piłkę nożną. Trochę ruchu przed wyjściem na korty dobrze rozgrzało obolałe mięśnie. Po obiedzie czekał na nas drugi blok treningowy, który w planie dawał nam dużą dowolność i mogliśmy wybrać pomiędzy basenem, siłownią i ogólnorozwojówką w terenie. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie, a wieczorem znów mieliśmy okazję oglądać emocjonujące sparingi. Pogoda dzisiaj dopisała, więc cały dzień mogliśmy spędzić na świeżym powietrzu...

tenis 2012tenis 2012tenis 2012tenis 2012

tenis 2012tenis 2012tenis 2012tenis 2012

tenis 2012

tenis 2012tenis 2012tenis 2012tenis 2012tenis 2012

 

.

19.07.2012 - Czwartek był dniem relaksu i zabawy. Poranek przywitał nas piękną, słoneczną pogodą, więc tuż po śniadaniu wszyscy zebraliśmy się i krótkim spacerem udaliśmy się do Aquaparku w Prostejovie. Dotarliśmy tam na godzinę 10:00 i do 14:00 mieliśmy czas wolny. 4 godziny pełnej zabawy w basenach, na zjeżdżalniach, placu zabaw z przeszkodami, a nawet boisku do siatkówki plażowej. Na miejscu bary z napojami, lodami i przekąskami oblegane były praktycznie non stop. Gdy wybiła godzina 14:00 nadszedł czas na zbiórkę, ale niełatwo było kadrze zebrać wszystkich i powiedzieć, że niestety musimy już wracać. Po drodze z Aquaparku do hotelu poszliśmy do sklepu, żeby uzupełnić zapasy wody i witamin. Następna część dnia była pod hasłem meczu w piłkę nożną: kadra vs obozowicze. Obie drużyny wyszły na boisko w silnych składach i pomimo mocno grzejącego słońca wytrwaliśmy dwie połowy po 30 min. Stawka meczu dla obu drużyn była wysoka - jeśli obozowicze wygrają, to ciszę nocną przesuwamy do północy, jeśli przegrają - to cisza nocna jest o godzinie 20:00. Mecz był niezwykle zacięty i zakończył się wynikiem 4:3 dla kadry. Umowa jest umową i pomimo próby zmian ustalonych zasad, niedługo po kolacji wszyscy musieli udać się do swoich pokoi. Odpoczynek wszystkim się przyda, bo jutro od rana wracamy do naszego obozowego systemu treningów.

tenis 2012tenis 2012

...zobacz więcej zdjęć

 

.

20.07.2012 - Piątek minął według starego i sprawdzonego schematu, czyli dwa bloki treningowe - tenis i ogólnorozwojówka w terenie lub na kortach. Na treningach tenisowych wszystkie grupy ćwiczyły według wcześniej ustalonego przez trenerów planu, który polegał na sprawdzeniu umiejętności poszczególnych zagrań celem ocenienia postępu bądź obniżki formy po 2 tygodniach obozu. Na ogólnorozwojówce po raz drugi zmierzyliśmy się z ciągłym biegiem przez 45 minut i jak się okazało do końca wytrwało więcej osób niż za pierwszym razem. Dzień zakończyliśmy sparingami. W jednym z nich brał udział nasz młody mistrz - Bartek Andrzejczak, a jego przeciwnikiem był mieszkający i trenujący w hiszpańskiej akademii tenisowej - Kornel Kimaszewski. Mecz znów zakończył się wygraną Bartka. Po sparingach wszyscy udali się na zasłużony odpoczynek.

tenis 2012tenis 2012tenis 2012tenis 2012

tenis 2012tenis 2012tenis 2012tenis 2012

...zobacz więcej zdjęć

 

.

21.07.2012 - Po piątkowych analizach i uwagach trenerów przyszedł czas na zrealizowanie ich w praktyce. Całą sobotę spędziliśmy na intensywnych treningach. Poprawiany był każdy najmniejszy szczegół ustawienia w polu, nieprawidłowego ruchu nadgarstkiem, sylwetki tenisisty... Wymagało to od wszystkich nie tylko wytrzymałości fizycznej, ale i zawzięcia psychicznego. Jak to zwykle bywa niektórzy bez zająknięcia wykonywali polecenia, byli i tacy, którzy starali się przekonać trenerów do swoich racji. Po obiedzie kolejne ćwiczenia - i tak aż do kolacji. Wieczorem osoby chętne miały okazję w pojedynkach sparingowych wykorzystać to wszystko, nad czym cały dzień ciężko pracowały. Efekty było widać od razu, a wszystkie mecze były bardzo wyrównane.

 

.

22.07.2012 - Początek niedzieli nie był udany. Od rana padało i nie zapowiadało się na zmianę pogody. Przedobiedni trening tenisa musiał odbyć się na hali, a szczęśliwe grupy zaczynające pierwszy blok treningowy ogólnorozwojówką mogły dłużej poleżeć w łóżkach. Ku naszemu zaskoczeniu po obiedzie sytuacja odwróciła się o 180 stopni. Wyszło piękne słońce i na temperaturę też nie można było narzekać, więc cały drugi blok (tenis/ogólnorozwojówka) można było przeprowadzić już na zewnątrz. Wieczorem codzienne sparingi - dzisiaj w większości deblowe - też rozegraliśmy przy malowniczym zachodzie słońca.

tenis 2012tenis 2012tenis 2012

tenis 2012tenis 2012tenis 2012

 

.

23.07.2012 - Rozpoczął się ostatni tydzień naszego obozu. Wraz z poniedziałkiem przyszło prawdziwe lato, na które chyba wszyscy czekaliśmy. Pogoda była przepiękna, ale bardzo rozleniwiająca. Wielu z nas myślami jest już na gorącej hiszpańskiej plaży i nie mogło odpowiednio skupić się na treningach. Trenerzy byli wyrozumiali i biorąc pod uwagę prażące słońce starali się wymyślać ćwiczenia bardziej statyczne. Wieczorem, zaraz po zaplanowanych na dziś sparingach,
odbył się wielki mecz - pojedynek pomiędzy najlepszym obozowym "seniorem" - Rafałem Twarowskim
i najlepsza juniorką - Pauliną Rustecką. Wszystko odbyło się z pełną, profesjonalną aranżacją - ballboys, sędzia główny, a nawet obsługa techniczna. Mecz obejrzeliśmy oczywiście na w pełni oświetlonym korcie centralnym. Zawodnicy sprostali zadaniu, dali z siebie wszystko i swoją grą stworzyli wyjątkowe sportowe widowisko. Kibiców też nie brakowało. Pojedynek zakończył się wygraną 6:3 6:2 Pauliny Rusteckiej. Pana Rafała i Paulinę pożegnały z trybun gromkie brawa i okrzyki.

tenis 2012tenis 2012tenis 2012

tenis 2012tenis 2012tenis 2012

 

.

24.07.2012 - Po kilku dniach treningowych, wtorek spędziliśmy na relaksie i odpoczynku. Był to drugi dzień, kiedy od rana temperatura na zewnątrz wahała się pomiędzy 25-30 stopni, więc tuż po śniadaniu bez zastanowienia wybraliśmy się spacerem do aquaparku. Tam na zabawie, opalaniu i grze w beachtennis'a spędziliśmy 4 godziny. Potem wróciliśmy na obiad, a po sjeście zaplanowany był rewanżowy mecz w piłkę nożną - kadra vs. obozowicze. Stawka rewanżu była duża - w przypadku, gdy kadra przegra zobowiązała się na najbliższej dyskotece do zatańczenia 5-minutowej choreografii z akrobacjami. Natomiast, gdy przegrają uczestnicy, to cisza nocna w ostatnią, zieloną noc będzie o 22.00. Mecz graliśmy dwa razy po 35 minut. Pomimo popołudniowej godziny słońce mocno doskwierało i ciężko było wydobyć z siebie pokłady jakiejkolwiek energii. Na szczęście dla jednych i mniej szczęśliwie dla drugich, rewanż zakończył się wynikiem 3:0 dla kadry. Obozowicze z niepocieszonymi minami wracali do hotelu ciągle mając nadzieję, że uda się coś jeszcze wynegocjować. Wszyscy zmęczeni słońcem, wieczór spędzili w swoich pokojach.

tenis 2012tenis 2012

 

.

25.07.2012 - Środowy poranek przywitał nas pochmurną pogodą. Chwilę po śniadaniu spadł deszcz, więc wszystkie grupy w pierwszym bloku treningowym zamiast na korty odkryte powędrowały na halę z nawierzchnią Rebound Ace. Dzięki takiej infrastrukturze obiektu w Prostejovie żadne treningi nam nie przepadły, choć wielu z nas pewnie chciałoby poleniuchować już trochę. Nic z tego, jeszcze przed obiadem wyszło piękne słońce i wróciliśmy do treningów na świeżym powietrzu. Wieczorem po godzinie 20:00 wszyscy udali się na pożegnalną imprezę - dyskotekę. Cisza nocna przesunięta do 23.00, więc chwilę można było się pobawić. Jutro ostatni treningowy dzień obozu...

 

.

26.07.2012 - Po wieczornej zabawie ciężko było rano wstać, ale trenerzy nie dali nam żadnej taryfy ulgowej. Wszyscy punktualnie o 9:00 zameldowaliśmy się na kortach i pod czujnym okiem kadry rozpoczęliśmy treningi. Wielu z nas myślało, że ten ostatni dzień będzie dniem pełnego luzu, ale nic bardziej mylnego - od samego rana do wieczora trenerzy zafundowali nam tradycyjną już dawkę treningu. Po kolacji po raz pierwszy na tym obozie nie było już sparingów, ale to dlatego, że obóz już się skończył i pozostało nam tylko pakowanie, sprzątanie, a rano powrót do rodzinnych domów... Szkoda, że te 3 tygodnie zleciały tak szybko. Wielu z nas deklaruje już, że przyszłorocznych wakacji nie wyobraża sobie bez zgrupowania w czeskim Prostejovie!

 

.

27.07.2012 - (Powrót z Prostejova - informacja dla rodziców) - Piątek jest ostatnim dniem naszego 3-tygodniowego zgrupowania w czeskim Prostejovie. Około godziny 9:30/10:00 planowany jest wyjazd autokaru w drogę powrotną do Warszawy. Rodziców prosimy na bieżąco kontaktować się z dziećmi celem ustalenia dokładnej godziny przyjazdu autokaru na parking przy Torwarze (ul. Łazienkowska) lub z trenerem - Olą Rosolską tel. 696 481 060.

 

 

.